Blog Mobile Vikings

Mołbajl Wajkings swój język mają

Dzisiaj na dzienniku prowadzonym przez użytkownika globalnej sieci komputerowej na stronie WWW, czyli po prostu na blogu podzieliliśmy się z Wami naszymi rozważaniami na temat zapożyczeń z innych języków w naszej codziennej mowie. Brzmi oficjalnie i drętwo? Dalej tak nie będzie!

Pamiętacie, jak w szkole wpajano nam bardzo mądre i szlachetne słowa Mikołaja Reja, iż Polacy nie gęsi i swój język mają? W obliczu tej prawdy z minionych wieków i dzisiejszego, łagodnie mówiąc nieco luźniejszego podejścia do polszczyzny postanowiliśmy sprawdzić, jak te słowa mają się do nowej rzeczywistości, szczególnie tej mobilnej.

Hejt i lajk na fejsie czy mega apka do cykania selfie – znacie to skądś? Pewnie tak, bo większość z nas używa tych zwrotów codziennie. Zastanówcie się teraz – czy bylibyście w stanie podjąć wyzwanie i w prosty, zrozumiały sposób powiedzieć to tradycyjną, poprawną polszczyzną? Nam przychodzi do głowy jedynie – negatywny i pozytywny komentarz na portalu społecznościowym Facebook oraz bardzo dobre oprogramowanie dla urządzeń mobilnych służące do robienia zdjęć przedstawiających samego siebie, uff. Niełatwe. I naszym zdaniem nie oddaje tego co oryginał. I nie brzmi sexy

Zapożyczenia z innych języków, przede wszystkim z angielskiego, to dzisiaj codzienność. Szczególnie w świecie nowych technologii. Nasza nazwa – Mobile Vikings też jest nietutejsza. I wcale się tego nie wstydzimy. Wyobrażacie sobie np. Mobilnych Wikingów?

Zgadzamy się z miłośnikami dbania o stosowanie poprawnej polszczyzny – nasz język jest piękny i warto go szanować, przykładając wagę do tego, jak mówimy. I tak, w naszym języku jest dużo słów, które nie potrzebują i pewnie nigdy nie doczekają się spolszczonych odpowiedników z innych dialektów. Ale w nowoczesnym świecie istnieją również pojęcia, które naprawdę trudno sprawnie określić za pomocą języka polskiego. I warto się po prostu z tym pogodzić. Zresztą tak czynią nawet profesorowie polszczyzny, którzy z czasem dodają do naszych słowników początkowo „obce” słowa. Wiecie, że kiedyś maszyna cyfrowa, a nie komputer była uznawana za poprawną? A dzisiaj już dosłownie nikt nie stosuje takiego określenia.

Najnowsze artykuły

Poznaj nas bliżej!

Jesteśmy Mobile Vikings - wirtualny operator komórkowy.

Razem z naszą społecznością chcemy tworzyć uczciwe oraz innowacyjne rozwiązania ku radości, zadowoleniu i chwale każdego, kto pojawi się na naszym pokładzie. Dla swoich wszystko! Wskakuj!

DOŁĄCZ DO ZAŁOGI!

Tam, gdzie inni operatorzy kończą, my zaczynamy. W końcu tak to właśnie działa, kiedy ktoś daje Ci swój numer!


KUMULUJ GIGABAJTY

Miesięczna pula GB to tylko początek! Dzięki kumulacji niewykorzystane GB przenoszą się na kolejny miesiąc, a Ty widzisz, jak stos Internetu rośnie. Niezależnie od ilości skumulowanych GB jest to całkowicie darmowe!

PŁYŃ #ZADARMO

Standardowa kwota doładowania to tylko początek. Polecaj nas znajomym - każdy zaproszony Viking sprawia, że Twój rachunek maleje o 10% (tak długo, jak zaproszony doładowuje konto za min. 25 zł). Od pięciu załogantów płyniesz totalnie #zadarmo! By korzystać z tej opcji, włącz Autodoładowanie.

BĄDŹ CZĘŚCIĄ ZAŁOGI

Oddanie numeru pod banderę Mobile Vikings to tylko początek. Zakładając hełm, stajesz się częścią sieci, która nie składa się z numerów, a z ludzi. Co to znaczy? Że zamiast armii botów do pomocy masz najlepszy Help Desk świata. A zamiast wydawać pieniądze na reklamy z celebrytami robimy #DlaSwoichWszystko!

Może Cię zainteresować