70601add-206b-429a-bcce-78ed5d645810

Dobry Viking, to wysportowany Viking

Maj 18, 2016

Dobry Viking, to wysportowany Viking. I taki, który potraf korzystać z dobrodziejstw nowych technologii. Jak połączyć te dwie rzeczy? Wystarczy biegać z aplikacją mobilną i rejestrować parametry treningu, a przy okazji wygrywać nagrody. #Runvikings trwa!

Aplikacji dla biegaczy jest bardzo wiele: Endomondo, Runtastic, Nike+ Running, Run-log, RunKeeper. Czy są one w ogóle potrzebne? Nie przebiegną one za nas maratonu, nie pobiją też rekordu na 5 kilometrów, ale na pewno pomogą w osiągnięciu pożądanych rezultatów i wypracowaniu kondycji. Podstawową funkcją wszystkich z nich jest rejestrowanie czasu, prędkości i dystansu. Ale to dopiero wierzchołek góry lodowej. Aplikacje zbadają dla nas ilość spalonych kalorii, a asystent głosowy zmotywuje nas do pokonania kolejnych kilometrów. A do tego producenci cały czas prześcigają się w udostępnianiu nowych funkcji.

Bez tytułu

Którą aplikację wybrać? Nie ma jednoznacznej odpowiedzi. Wszystko zależy od tego, czego oczekujemy. Jeśli dopiero zaczynamy przygodę z bieganiem – im prostsza tym lepsza. Jeśli zależy nam na skomplikowanych funkcjach, wykresach, raportach i planach treningowych – warto zainteresować się płatnymi wersjami premium.

Do korzystania z podstawowych funkcji aplikacji wystarczy połączenie GPS. Jeśli jednak chcemy korzystać z pełnej funkcjonalności np. głosowych komentarzy naszych znajomych przesyłanych podczas treningu, musimy włączyć transmisję danych. Ale bez obaw, z Vikingowym internetem możecie korzystać z nich do woli.

Aby wziąć udział w naszym konkursie możecie korzystać z dowolnej aplikacji. Wystarczy, że wybiegacie wyznaczony kształt i udostępnicie zdjęcie trasy na Instagramie z hasztagiem #runvikings. Dodatkowe informacje dostępne na www.runvikings.pl.

Wasze komentarze: