blog_Gadżety dla biegaczy

Trzy gadżety dla nowoczesnego biegacza

Sierpień 5, 2016

Vikingowie od zawsze znani są z tego, że lubią wysiłek fizyczny, który pozwala im zadbać o zdrowie i dobrą kondycję. Współcześni Vikingowie pokochali także nowe technologie. Te dwa światy można z powodzeniem łączyć.

Współczesny sport nie może obejść się bez nowoczesnych gadżetów, aplikacji i technologii. Chcemy nie tylko trenować, ale i wiedzieć, czy dane ćwiczenia są dla nas korzystne, ile zbędnych kalorii udało nam się spalić i jak na wysiłek reaguje nasz organizm. A do tego lubimy posłuchać muzyki, pochwalić się wybieganą trasą czy zwyczajnie dobrze wyglądać podczas treningu. A do tego musimy pamiętać o bezpieczeństwie.

To wszystko jest możliwe dzięki gadżetom, które chcemy Wam dzisiaj przedstawić.

Sensoria

Urządzeń monitorujących naszą aktywność jest na rynku bardzo wiele. Najpopularniejsze są oczywiście wszelkiego rodzaju bransoletki i zegarki, jednak tym razem znaleźliśmy… skarpetki. Na początku wywołało to nasz uśmiech, lecz nie brak w tym logiki. Podczas biegu stopy są jedną z najbardziej obciążonych i aktywnych części ciała, dlatego mogą dostarczyć nam wielu ciekawych danych.

Na skarpetce Sensoria znajdziemy trzy sensory, które za pomocą specjalnych włókien przenoszą zebrane dane do niewielkiego czujnika na kostce. Ten następnie łączy się z naszym telefonem przez bluetooth, przekazując cały zestaw informacji. Jakich? Skarpetka zbada, w których miejscach nasza stopa jest poddana największym obciążeniom, jak stawiamy pierwszy krok, jaki jest rytm naszego biegu, ile spaliliśmy kalorii czy też ile kroków zrobiliśmy. Nie zabrakło także funkcji śledzenia trasy.

16160141785_cc016e68e3_z

Źródło: flickr.com

Dodatkową, bardzo ciekawą funkcją jest porównywarka danych na podstawie butów, w jakich biegamy. Aplikacja pomoże zrozumieć nam naszą wydajność w zależności od obuwia oraz podpowie kiedy powinniśmy wymienić buty na nowe.

A to wciąż nie wszystko… Co jeszcze znajdziemy w aplikacji? Personalnego trenera, który podpowie, kiedy powinniśmy zwolnić, a kiedy możemy śmiało zwiększyć wysiłek. I oczywiście będzie nas do tego motywował!

Więcej dowiecie się na stronie producenta.

Lumenus

Nie każdy biegacz lubi zrywać się z samego rana, a codzienne obowiązki sprawiają, że na trening mamy czas dopiero po zmroku. To wiąże się z zasadniczym problemem – jesteśmy słabo widoczni na drodze. Z rozwiązaniem przyszła kalifornijska marka Lumenus, której kamizelki mogą być idealnym rozwiązaniem dla nocnych biegaczy.

lumenus_3-970x647-c-970x600

Źródło: thezine.com.au

Na pozór zwykłe kamizelki i leginsy wyposażone są w LED’owe paski, które w nocy znacznie zwiększają naszą widoczność i minimalizują ryzyko wypadku. Na tym oczywiście nie koniec. Możemy połączyć odzież ze smartfonem za pomocą bluetooth i na wiele sposobów indywidualizować każdy pasek z LED’ami – wybierając dowolny kolor diody oraz sposób, w jaki ma świecić.

A teraz najciekawsza funkcja. W aplikacji możemy zaplanować trasę (technologia Google Maps API), aby podczas biegu odzież sama sygnalizowała, że planujemy skręcić.

W ofercie Lumenusa znajdziemy kamizelki, leginsy, kurtki, koszulki, a nawet plecak, co daje nam wiele możliwości zastosowania, również w innych sportach. Co ważne, marka przywiązuje dużą wagę do designu, więc nie ma obaw, że będziemy wyglądać jak bożonarodzeniowa choinka. Cała smart-kolekcja jest utrzymana w minimalistycznym i bardzo estetycznym tonie.

Nie może być jednak idealnie. Największym minusem jest dostępność – tylko przez Kickstartera.

RunPhones

Duża część biegaczy lubi posłuchać ulubionej muzyki podczas treningu. Przyjemna sprawa, o ile słuchawki nie ześlizgują nam się z głowy lub nie wypadają z uszu – wtedy bieganie staje się koszmarem. Rozwiązaniem wydają się być słuchawki RunPhones, choć słuchawek nie przypominają w ogóle.

unnamed

Źrodło: runphones.com

RunPhones wyglądają jak zwykła sportowa opaska na głowę – elastyczna, mocno przylegająca, wchłaniająca pot i utrzymująca nasze włosy w odpowiednim ładzie. Niewielkie, płaskie słuchawki zostały umieszczone wewnątrz. Według opinii, żadne akrobacje nie są wstanie zrzucić słuchawek z naszej głowy, dlatego bez obaw możemy w nich biegać i uprawiać inne sporty.

Dostępne są dwa modele: tańszy – z kablem oraz droższy – bezprzewodowy, łączący się z naszym telefonem za pomocą bluetooth, o zasięgu 5 do 10 metrów. W modelu bezprzewodowym bateria na jednym ładowaniu wytrzymuje od 8 do 12 godzin. Warto zauważyć, że słuchawki można w łatwy sposób oddzielić od opaski, którą możemy później wyprać.

Naszym zdaniem te gadżety są naprawdę pomysłowe, przydatne i dobrze wykonane. A z jakimi gadżetami Wy biegacie? Przygotujcie odpowiedni zestaw, bo trzecia edycja #RUNVIKINGS zbliża się wielkimi krokami….

Wasze komentarze: