Blog_04_05

Zielonym Busem przez świat, czyli o 6 Vikingach żyjących #nolimit

Maj 5, 2017

Nie od dziś wiadomo, że kibicujemy ludziom, którzy na co dzień udowadniają, że żyją bez ograniczeń. Idąc tym tropem, postanowiliśmy wesprzeć Zielonym Busem – paczkę przyjaciół, których łączy wspólne zamiłowanie do podróży. I to nie byle jakich podróży! Na każdą z nich grupa wybiera się samodzielnie odrestaurowanym pojazdem. Ich kolejny cel – USA. Jako że są to nasi Vikingowie, nie pozostawiamy ich samych sobie i zgodnie z zasadą #DlaSwoichWszystko wspieramy… nawet za oceanem. Ekipa wyposażona w nasze gadżety i szybki internet, będzie mogła relacjonować swoją podróż oraz dzielić się wrażeniami w naszych kanałach SM. Chcielibyście poznać ich nieco bliżej? Jeśli tak, to oddajemy głos pasażerom Zielonego Busa i zapraszamy do lektury!

Bo w grupie siła!

Ania, Piotrek, Magda, Maniek, Dave i Artur – to my, 6-osobowa ekipa Zielonym Busem, która wyznaje zasadę, że w grupie siła. Pochodzimy z różnych miast, ukończyliśmy różne studia – są wśród nas finansiści, dziennikarze i niedoszłe gwiazdy rocka. W każdym z nas płynie inna krew, ale cel mamy wspólny – zamiast palcem po mapie  – zwiedzić świat busem. Zamiłowanie do podróżowania towarzyszy nam od małego, ale znajdą się wśród nas i tacy, dla których podróże stały się motywacją do podjęcia ryzyka oraz sposobem na oderwanie się od szarej, nudnej rzeczywistości. Nie przemawia do nas wylegiwanie się przy hotelowym basenie, ale podróżowanie bez ograniczeń – z noclegami pośród natury, kiełbaskami z ogniska i pięknym widokiem na przyrodę. Dzięki temu możemy poczuć się naprawdę wolni, a przy okazji zaoszczędzić trochę pieniędzy na kolejne kilometry.

obklejaniezpikto

Zielony dom na kółkach

Żadna z naszych wypraw nie mogłaby się odbyć bez naszego zielonego przyjaciela, a zarazem towarzysza podróży – 21-letniego i niezniszczalnego Volkswagena T4 w wersji long. Bus jest z nami od 2 lat i może się pochwalić sporym bagażem doświadczeń. Na swoim koncie ma już trip’a po Skandynawii i krajach bałtyckich, w którym to przez Litwę, Łotwę i Estonię dotarł z nami do Finlandii i Norwegii. Zaraz potem postanowiliśmy odwiedzić z nim resztę Europy, jeżdżąc po Bałkanach, Wyspach Brytyjskich, Europie Zachodniej i Maroko. Jego aktualny przebieg to około 390 000 km. Około, bo już jakiś czas temu odmówił starzenia się i nie nalicza przebiegu. Jeszcze do niedawna myśleliśmy, że oryginalnie był czerwony, ale podczas ostatnich prac odkryliśmy resztki niebieskiego lakieru. Aktualnie jest zielony, wyklejony wzorami drzew i taki pozostanie.

Kierunek – USA!

Gdy ktoś raz zasmakuje podróży, uzależni się na zawsze. Za nami już wiele wypraw, ale nie lubimy monotonii, dlatego stwierdziliśmy, że najwyższy czas pokonać kolejną barierę i…wyruszyć za ocean!     W ciągu 3 miesięcy chcemy mapa1przebyć ponad 30 000 kilometrów – od Florydy aż po Alaskę. Odwiedzimy Statuę Wolności, Wielki Kanion Kolorado, Parki Narodowe i Dolinę Śmierci. Na własnej skórze przekonamy się też jak bardzo dziki jest Dziki Zachód. Przejedziemy się Route 66, zjemy prawdziwego amerykańskiego steka, zagramy w ruletkę w Las Vegas, napijemy się whisky w prawdziwym Saloonie i podążymy ku opuszczonemu busowi na szlaku Stampede. A to tylko część naszego planu.

Zielony Bus czeka już na nas w Nowym Jorku. Lądujemy, wydobywamy busa z portu, załatwiamy niezbędne dokumenty i ruszamy w stronę Niagary. Stworzyliśmy zarys trasy, ale nie oznacza to, że będziemy się jej kurczowo trzymać. Jeżeli ktoś spotkany na trasie powie nam, że koniecznie musimy odwiedzić miejsce, o którym nie piszą w przewodnikach, zrobimy to. Będziemy się opierać na opiniach ludzi, którzy znają tamte tereny i będą mogli nam coś doradzić. Chcemy spotykać się z Polakami mieszkającymi w USA, ale także poznać rodowitych Amerykanów. To w końcu spotkania z ludźmi tworzą przygody, które później będziemy wspominać.

snap MV

Wszystkich Vikingów zachęcamy do śledzenia naszych przygód. Na kanałach social media Mobile Vikings, głównie na
Snapchacie, będziemy dzielić się z Wami swoimi wrażeniami z drogi. Jeśli mieszkacie w USA – dajcie znać, a chętnie spotkamy się z Wami w trakcie naszej wyprawy. Jeśli obserwujecie nasze poczynania z Polski – możecie wesprzeć nas finansowo, a na pewno się odwdzięczymy.

Trzymajcie za nas kciuki!

 

Wasze komentarze: