Blog_17_05 (1)

5 ukrytych gadżetów współczesnego detektywa

Maj 19, 2017

Jasnobeżowy płaszcz z podszewką w kratę, a pod spodem ciemny, gładki garnitur i idealnie leżący krawat. Na głowie brązowy, filcowy kapelusz z rondem opuszczonym na czoło. W kieszeni notatnik i lekko stępiony ołówek, w ręku – cygaro albo gazeta z dziurami wyciętymi na oczy… W wielu głowach nadal tkwi taki wizerunek detektywa sprzed ponad 50 lat. Dzisiaj nie potrzebujecie zdolności do dyskretnej obserwacji, aby nim zostać!. Wystarczy kilka dobrze ukrytych gadżetów i żadna poufna rozmowa czy złodziej nie ujdą Waszej uwadze!

Jak na rozwój technologii przystało, minikamerki i dyktafony chowają się w tak wielu przedmiotach, że nigdy nie można mieć pewności, że zegar jest tylko zegarem, a krawat – zwykłym krawatem.

A gdzie dzisiaj można ukryć podsłuch lub minikamerkę tak, by nikt się nie zorientował?

➡ W fit opasce

Dyktafon w opasce na rękę na pierwszy rzut oka przypomina modne fit bransoletki mierzące tętno czy monitorujące sen. Nic więc dziwnego, że nosi się je na nadgarstkach całymi dniami – także podczas poufnych spotkań w cztery oczy. Jeżeli chcecie dyskretnie nagrać rozmowę, w której sami uczestniczycie, niepozorna opaska spełni to zadanie. Dyktafon MVR-200 z czułym mikrofonem o zasięgu do 6 m znajduje się w malutkim module wkładanym do wymiennych, różnokolorowych opasek. 8 GB pamięci zmieści aż do 140 godzin nagrań, a sam dyktafon pracuje do 18 godzin bez przerwy. Urządzenie łączy się z komputerem za pomocą kabla USB, dlatego moduł może Wam służyć również jako pendrive.

➡ W guziku

Czy są wśród Was tacy, którzy zawsze dopinają swoje plany na ostatni guzik? Jeśli tak, to wyobraźcie sobie, że w tym niewielkim zapięciu od koszuli, marynarki czy swetra możecie ukryć miniaturowych rozmiarów kamerkę, zsynchronizowaną z Waszym smartfonem. Dzięki minikamerce w guziku nie tylko po kryjomu zarejestrujecie obraz i dźwięk, ale także będziecie w stanie poprowadzić streaming na kanale YouTube. Wystarczy, że podepniecie ją do urządzenia z dostępem do internetu, pozwalającym na swobodną transmisję na żywo.

➡ W obudowie do smartfona

Pamiętacie jeszcze czasy niezniszczalnych Nokii, wytrzymujących upadek na beton z co najmniej kilku metrów? Takiej wytrwałości poprzednim pokoleniom zazdroszczą współczesne, wrażliwe smartfony. To dlatego dzisiaj inwestuje się w trwałe obudowy telefonów, niezależnie od tego, czy zabiera się je na ekstremalne wycieczki, na plac budowy, czy po prostu chce się im zapewnić miękkie lądowanie na wszelki wypadek. A co powiecie na podsłuch w obudowie do smartfona? Aby skutecznie rejestrować otoczenie, wystarczy położyć telefon na biurku i skierować obiektyw w odpowiednią stronę. Ukryty podsłuch zasilany jest wbudowanym akumulatorem, pozwalającym na nieprzerwane 2-godzinne nagrywanie – niezależnie od pracy telefonu.

➡ W karcie kredytowej

Dzisiaj możecie nie tylko wybrać wzór karty płatniczej w banku, ale także zaprojektować wygląd karty… z ukrytym wewnątrz podsłuchem. Dyktafon w karcie kredytowej można ukryć w portfelu lub kieszeni. Wewnątrz karty został umieszczony mikrofon o średnicy 0,3 mm, natomiast z zewnątrz nie są widoczne żadne podejrzane elementy. W celu uruchomienia dyktafonu wystarczy przesunąć palec nad chipem karty, a i to nie jest konieczne, jeśli wcześniej włączycie tryb nagrywania według zaplanowanego harmonogramu.

➡ W powerbanku

Na palcach obu dłoni i stóp nie da się zliczyć wszystkich przedmiotów codziennego użytku, w których umieszczone są zakamuflowane podsłuchy i minikamery. Monitorują pokój pod nieobecność lokatora – czy to w celu zweryfikowania nowej niani dziecka, czy przyłapania na gorącym uczynku domniemanego złodzieja na stancji. Bywa i tak, że właściciel mieszkania pod nieobecność wynajmującego przychodzi do jego pokoju i grzebie w prywatnych rzeczach. Czy wpadłby na pomysł, że minikamera jest ukryta w powerbanku, a wynajmujący jest obecny duchem – może bowiem śledzić zdalnie przez aplikację, czy w jego pokoju ktoś buszuje? Dyskretne urządzenie rejestruje obraz w jakości 1080 p, dlatego nie pozostawia wątpliwości, jaki intruz zakradł się do pokoju. Minikamerka w powerbanku nagrywa natychmiast po wykryciu ruchu, a jeśli dodatkowo zainstalujecie w smartfonie specjalną aplikację, będziecie mogli zdalnie podglądać pomieszczenie i samodzielnie konfigurować ustawienia nagrywania.

Uwaga Vikingowie, nasz partner Spy Shop, absolutny mistrz detektywistyki  przygotował dla Was jeszcze jeden bonus . Od teraz dostaniecie 10% zniżki na każdy produkt w Spy Shopie, wyłączając produkty wymagające indywidualnego dostosowania. Kody rabatowe standardowo znajdziecie na swoim koncie Vikinga: Kupony > Programy Partnerskie. O wcześniejszych zniżkach przeczytacie tutaj.

Gdybyście mogli wybrać dowolny przedmiot na ukrycie podsłuchu lub minikamery, to co by to było? Pochwalcie się od razu, w jakim celu 🙂

 

Wasze komentarze: