BLOG_dziara

Wymarzony smartfon za tatuaż z logo Mobile Vikings? Czemu nie, znamy takiego śmiałka!

Listopad 22, 2017

Istnieją ludzie, którzy byliby gotowi wytatuować oczy lub przeciąć język na pół. Inni deklarują, że nigdy w życiu nie zrobią sobie tatuażu. Są też tacy, którzy za wymarzonego smartfona byliby skłonni wytatuować sobie logo Mobile Vikings. I my ich znamy! A konkretnie jego. Karol – nasz śmiałek, ujął nas swoją odwagą i determinacją. Ostatecznie Rada Vikingów zagłosowała i wybrała – wchodzimy w to! Jesteście ciekawi efektu?

Wytatuować sobie nasze logo w zamian za wymarzony telefon? W sumie, dlaczego nie. To znak, że Mobile Vikings przyciąga ludzi, którzy podzielają zasadę #ŻyjNoLimit i nie boją się wyzwań. Jeśli wierzyć w to, że czyny mówią głośniej niż słowa, to nasz śmiałek w miniony czwartek udowodnił, że ograniczenie to zupełnie obce mu słowo. 🙂
Podobna akcja miała już miejsce w Stanach Zjednoczonych, kiedy to Amerykanin Philip Harrison zdobył swoje pięć minut sławy tatuując sobie logo jednego z operatorów w zamian za iPhone’a. Jak widać w Polsce też nie brakuje poszukiwaczy mocnych wrażeń.

22519151_711550959055931_8480408514209579886_n

Musimy przyznać, że wiadomość od Karola i złożona przez niego propozycja na początku nieźle nas zaskoczyła. Jednak nie bylibyśmy sobą gdybyśmy nie zapytali naszych Vikingów o zdanie. Patrząc na wyniki Was także Karol ujął swoją śmiałością – 2,2 tys. głosów na TAK i tylko 395 głosów na NIE.

Zrzut ekranu 2017-11-22 o 17.22.06

Wiecie już, że nie rzucamy słów na wiatr i spełniamy składane obietnice, dlatego zebraliśmy głosy i wypełniając życzenie naszych użytkowników, zaczęliśmy działać. A w zasadzie Karol zaczął…;) Sami zresztą zobaczcie!

Logo Mobile Vikings to nie pierwszy tatuaż Karola. Co więcej, charakter naszej marki spodobał się mu na tyle, że w przyszłości planuje wytatuowanie kolejnych wikingowych motywów!

– Zdarza się, że ludzie tatuują sobie logotypy – w szczególności gier komputerowych, zespołów muzycznych i piłkarskich. Motyw Wikingów w tatuażach swego czasu był bardzo popularny. Między innymi za sprawą serialu Wikingowie. Do dziś jest kilku sympatyków tego motywu, którzy regularnie dorabiają sobie jakiś wikingowy element – mówi Mariusz Kania z Wroclove Inkvaders.

Cieszymy się, że że nasz brand jest silny, spójny i tak działa na wyobraźnię. A skoro mamy już tatuaż, to musi być i smartfon. Na swój telefon Karol będzie musiał jednak poczekać do początku przyszłego roku, bo wtedy na rynek wchodzi jego wymarzony Samsung S9+. 🙂

Wasze komentarze:

Sprawdź oferty