kodujeBov2
IT

#KodujęBo cz. 6 – Arek Szydełko, programista z firmy Infermedica

Luty 24, 2018

Arek – nerd, perfekcjonista uzależniony od pracy, w której zmienia przyszłość światowego HealthCare’u. Infermedica obrała sobie za cel stworzenie oraz rozwój autorskiego rozwiązania z zakresu medycznych systemów wspomagania decyzji oraz sztucznej inteligencji. Stworzony przez Infermedica silnik na podstawie zanonimizowanych danych o pacjencie jest w stanie ocenić ryzyko potencjalnych schorzeń, a także zasugerować o co zapytać pacjenta lub jakie badania zlecić, aby potwierdzić ryzyko jednostki chorobowej.

Kim jesteś?

#ElArkadio {
@extend .person;
name: Arek;
height: 184cm;
weight: … haha, nope;
profession: full stack developer,
disposition: calm, open minded, helpful;
hobby: programming, sport, travels;
languages: Polsih, English, Python, JavaScript, Lua, CSS;
skills: programming, server administration, database administration;
super-powers: water & cookie supply for other employees;
}

P.S. Tak koduję tylko po angielsku.

Jak długo zajmujesz się już programowaniem?

Moja przygoda z programowaniem zaczęła się tak naprawdę dopiero na studiach i zajęciach z C++. Przed studiami jedyną stycznością z kodem były zadania na zajęciach informatyki polegające na układaniu komend w języku Pascal, których zadaniem było narysowanie obrazka.

Na studiach natomiast bardzo szybko wciągnąłem się w układanie programów, nakierunkowywując swoje myślenie na ścieżkę programisty. Jako programista pracować zacząłem z początkiem 3. roku studiów, co na obecną chwilę daje mi ponad 7 lat doświadczenia w tym 5 lat doświadczenia komercyjnego.

#KodujęBo (W kilku zdaniach – dlaczego i jak zacząłeś uczyć się programować?)

#KodujęBo lubię. 🙂 Lubię rozwiązywać zagadki logiczne, a projektowanie oprogramowania doskonale wpisuje się w zaspokojenie tego typu potrzeb. 😉 Programowanie pochłania mój czas nie tylko w pracy. Podejmowanie nowych wyzwań i rozwiązywanie problemów programistycznych doskonale sprawdza się zarówno w chłodne zimowe wieczory, jak i letnie noce, kiedy nadchodzi chwila orzeźwienia po gorącym dniu. 😉

Po napisaniu swoich pierwszych programów na laborkach, programowanie bardzo szybko mnie wciągnęło. Wraz z biegiem czasu coraz bardziej się poświęcałem by zgłębiać kolejne tajniki programowania. Jednym z pierwszych moich projektów, który ujrzała jakaś część tego świata była strona zespołu muzycznego znajomych. Tak konkretne cele bardzo pomagają i motywują do dalszej pracy. A sama strona okazała się także być przydatna podczas pierwszej rozmowy o pracę. 🙂

Jakiego obszaru dotyczą projekty, którymi się zajmujesz?

W branży programistycznej to dość niespotykane, ale od samego początku pracuje w tej samej firmie, ze względu na bardzo interesujące projekty oraz niesamowity zespół. W Infermedica zajmujemy się przyszłością medycyny, tworząc inteligentne asystenty wspomagające proces diagnostyczny przed, w trakcie, jak i po wizycie u lekarza. Najlepszą próbką naszej technologii jest stworzony przez nas symptom checker, nad którym m.in. pracuję od kiedy pojawił się na rynku.

 

color

 

Poza tym miałem okazję pracować nad kilkoma innymi projektami także związanymi z medycyną oraz bezpieczeństwem. Na co dzień zajmuję się ulepszaniem naszych firmowych produktów oraz administracją infrastruktury serwerowej, gdzie programowanie wkracza coraz szerszymi drzwiami, czyli tak zwane DevOps’y.

Co w nauce programowania przydało się w życiu, niekoniecznie w pracy zawodowej?

Programowanie zdecydowanie rozwija w nas umiejętność logicznego myślenia, która – moim skromnym zdaniem – bardzo się w życiu przydaje. 😀
W dzisiejszych czasach często korzystam ze zdobytej wiedzy, może nie w praktycznym tego słowa znaczeniu, bo nie zaprogramowałem sobie jeszcze robota, który sam zrobił by mi pizzę. Jeszcze… :D. Natomiast podczas codziennego korzystania z komputera, telefonu czy po prostu szperania po sieci jestem świadom co tak naprawdę dzieje się, kiedy przeglądam Internety. Wiem jakie informacje o mnie idą w świat oraz jakie warunki muszą być spełnione żeby uznać coś za bezpieczne. Zdaję sobie sprawę z tego po co stosuje się przeróżne polityki haseł oraz dodatkowe zabezpieczenia, które przez wiele osób uważane są za upierdliwe, bo oni chcą użyć swojego tajnego hasła imię+data urodzenia ;). Taka wiedza daje mi dużą swobodę w codziennym poruszaniu się po cyfrowym świecie, dając pewność, że podejmowane akcje są bezpieczne i nie spowodują czegoś czego bym nie chciał.

Natomiast umiejętności programistyczne zdecydowanie nie pomogą w przyśpieszeniu zawirusowanego komputera wujka czy cioci. 😉

Co w życiu daje Ci programowanie/Gdzie Cię doprowadziło?

Gdzieś od czasów podstawówki wiedziałem, że będę robił w IT, jednak przez długi czas nie wiedziałem, że będzie to programowanie ;). Przede wszystkim jest to moja pasja, a robić w pracy to co się kocha jest w życiu rzeczą bezcenną. Dodatkowo płynie we mnie krew pracoholika, więc programowanie wypełnia mi czas nie tylko w pracy, ale i poza nią (jak się coś lubi to dobrego nigdy za wiele, nie? :D).
Dzięki programowaniu jestem także w stanie spełniać swoje marzenia związane np. z podróżowaniem. A dobre wynagrodzenie przekłada się na bardzo pozytywne podejście do życia, bo mogę być spokojniejszy o swoją przyszłość.

Czy masz jakieś rady dla osób, które chciałyby zacząć programować lub są na początku swojej drogi?

Jak najbardziej! Na swojej drodze spotykam wiele osób na różnym poziomie znajomości programowania. Od ludzi na których sam się wzoruję, po znajomych bez “technologicznego doświadczenia”, którzy coraz bardziej myślą o sprawdzeniu czy programowanie rzeczywiście nie jest takie trudne.

Przede wszystkim trzeba zacząć i zobaczyć że to nie gryzie, nie jest to żadna czarna magia, ani siedzenie przed komputerem w zamkniętej piwnicy i flanelowej koszuli. 😉

Z dnia na dzień w Internecie jest coraz więcej poradników oraz wpisów na blogach o tym, jak zacząć i stawiać pierwsze kroki. Osobiście zdecydowanie bardziej polecam kursy online, które zapewniają kompleksowe wprowadzenie do programowania. Kursy te często wymuszają na nas samodzielne zakodowanie mniejszych i większych aplikacji czy projektów. Do tego, od czasu do czasu, pojawiają się mini testy. Jasno zdefiniowane zadania i cele będą motywowały do dalszych postępów. Ze swojej strony mogę polecić kursy na portalu edX.org, gdzie sam kilka ukończyłem i byłem bardzo pozytywnie zaskoczony ich jakością oraz ilością przekazywanej wiedzy.

Kiedy już uda nam się postawić pierwsze kroki i będziemy mieli wstępne rozeznanie “co i jak”, to powinniśmy zacząć eksperymentować i jak najwięcej bawić się we własnym zakresie. Moim zdaniem najwięcej uczymy się stawiając sobie wyzwania i rozwiązując (ze zrozumieniem) wszelkie problemy pojawiające się na drodze do celu. A jestem pewien, że wiele się pojawi, bo… w tym przypadku brak problemów oznacza, że coś jest nie tak. 😉 Osobiście uważam, że zdecydowana większość własnego doświadczenia, i tego co mnie wyróżnia, zdobyłem poprzez eksperymenty w wolnym czasie.

Jeśli ktoś jest jeszcze przed studiami to zdecydowanie zachęcam by wybrać studia informatyczne. Tutaj należę do nielicznej grupy uważającej, że studia w znacznym stopniu przyczyniły do osiągnięcia poziomu na jakim obecnie jestem. Owszem, nie nauczyły mnie dokładnie tego co robię w pracy, ale dały mi bardzo dużą wiedzę o tym jak działa świat technologii. Świadomość tego jak dana rzecz działa pod spodem już wiele razy przydała mi się w życiu i pracy. A taką wiedzę w przypadku programowania jest bardzo ciężko zdobyć przez Internet. Więc stanowczo jestem zdania, że te “nudne” zadania z uczelni dały mi bardzo wiele.

Na koniec, na podszlifowanie swoich programistycznych umiejętności w interesujący sposób mogę polecieć programistyczną grę CheckiO. Gra jest dobra nawet dla osób już programujących od wielu lat. 😉

Wasze komentarze: