BLOG_smartfonprzyszlosci

Smartfony przyszłości

Kwiecień 6, 2018

Smartfon – choć dziś nie wyobrażamy sobie bez niego życia i jest dla nas tak naturalną rzeczą do posiadania, jak własna szczoteczka do zębów, to gdy w 2007 r. na rynek wszedł pierwszy iPhone, totalnie zrewolucjonizował rynek urządzeń elektronicznych. Od tamtej pory pierwotna funkcja telefonu jaką jest dzwonienie i SMS-owanie została wzbogacona o kolejne. Spróbujmy jednak wytężyć dalekosiężnie wzrok w kierunku smartfona przyszłości. Jaki jest? Jak wygląda? I co nowego możemy na nim zrobić?

Ekran

Wiemy, że kilka popularnych marek skupia się obecnie na aspekcie zwiększania ergonomii produkowanego sprzętu. W planach są takie kwestie, jak składane ekrany czy telefony zawijane na nadgarstek. Już teraz można dostrzec, że rynek powoli zmierza w tym kierunku – popularne marki coraz częściej stawiają na bezkrawędziowe, obłe ekrany. Co ciekawe, z telefonów znikają także jakiekolwiek przyciski. Tak naprawdę design naszych urządzeń zmierza do tego, że dopóki nie dotkniemy ekranu, nie wiemy, z jaką marką smartfonu mamy do czynienia. Dopiero, gdy ujrzymy jego interfejs, rozłożenie przycisków na wyświetlaczu, będziemy w stanie to zweryfikować.

Ale to nie jedyna prognozowana zmiana – mówi się także o stworzeniu funkcji wyświetlania trójwymiarowych hologramów. Nad takim rozwiązaniem pracuje dziś marka RED i choć konkurencja na razie skupia się na VR i połączeniu telefonu z goglami do wirtualnej rzeczywistości, tendencje wskazują, że w przyszłości pójdą o krok dalej.

Google

źródło: https://play.google.com

Ładowanie

Większość z nas pamięta czasy, kiedy jedno porządne naładowanie telefonu zapewniało tydzień pracy urządzenia. Wraz z postępem technologicznym i zaawansowaniem urządzeń stało się to niemożliwe. Producenci zwracają na to uwagę i starają się zmaksymalizować czas pracy telefonów, ale wciąż jest to ok. 1-2 dni, nie tydzień. Będzie to przedmiotem uwagi w ciągu najbliższych kilku lat. Jeszcze bardziej skróci się czas ładowania sprzętu, ale także wydłuży się jego działanie. Docelowo prawdopodobnie w ogóle porzucimy obecny model ładowania na rzecz bezprzewodowego, na przykład za pomocą fal radiowych lub pozyskiwania energii z ultradźwięków.

Niestandardowa obsługa

Producenci telefonów przyszłości skupią się także na niestandardowej obsłudze. Nie będziemy już tylko klikać po ekranie, ale rozwiną się funkcje związane ze sterowaniem gestami, mową oraz wzrokiem. Nie są to kwestie zupełnie nowe – już od kilku lat są wprowadzane na rynek, ale przewiduje się, że będą jeszcze bardziej rozwijane. Ponadto, co jest znacznie bardziej imponujące, urządzenia będą coraz bardziej wykorzystywać sztuczną inteligencję. W niedalekiej przyszłości twój telefon odczyta dla Ciebie wiadomość SMS, gdy Ty będziesz kierował, a nawet zaparkuje Ci samochód. Trwają też badania nad tym, by telefony  rozpoznawały powierzchnię, na której się znajdują. Po co? Twój smartfon mógłby rozpoznawać powierzchnię i łączyć ten fakt z innymi okolicznościami, na przykład godziną. Wiedziałby dzięki temu, że jeśli znajduje się na szafce nocnej i jest późna godzina, co oznacza, że powinien przejść w tryb cichy.

Sama funkcjonalność smartfonów dąży również do tego, by powoli zastąpił on nasze pozostałe urządzenia. Znawcy przewidują, że nikt nie będzie korzystał już z osobnych odtwarzaczy muzyki, bo telefony będą stały na równi, jeśli chodzi o jakość dźwięku. Zastąpią one także dekodery czy routery, bo same będą mogły być źródłem sygnału. Dzięki opcji z wyświetlaniem hologramów z powodzeniem zastąpią nam także komputery – będą mogły nam wyświetlić standardową klawiaturę qwerty, dzięki czemu nie tylko będzie odpowiadało korzystaniu z klasycznego laptopa, co dodatkowo zwiększy jego ergonomię.

Wszystko wskazuje na to, że pozornie nic nie wnoszące zmiany, które obecnie są wprowadzane na rynku to początek pewnej rewolucji i wyjścia poza formę smartfona, jakiego znamy. Czekamy z niecierpliwością na kolejny przełom, kiedy wszystkie prognozy wejdą w życie, a my będziemy mogli korzystać ze smartfonów przyszłości. 🙂

Wasze komentarze: