BLOG_rumlove-01

Jak być eleganckim mężczyzną w świecie ekskluzywnych alkoholi?

Czerwiec 18, 2018

Męskie sprawy, męska pielęgnacja, męskie spotkania – wszystko to nabiera innego wymiaru, kiedy wyobrazimy sobie eleganckiego mężczyznę u barbera z whisky w ręku lub gdy ukradkiem zajrzymy na degustację najlepszego rumu w BlackBeard. Wszystko to jest esencją klasy i elegancji. Jak więc dostać się do tego owianego tajemnicą świata? Jak zostać współczesnym Vikingiem?

Jak mawiała Coco Chanel (a umówmy się, znała się na rzeczy): „Moda się zmienia, a styl pozostaje”. Elegancja i styl są czymś ponadczasowym. Dobrze dopasowany outfit, nienagannie wypielęgnowana fryzura i równo przystrzyżona broda nadają klasę wizerunkowi mężczyzny. Kiedyś wikingowie – kupcy wyruszali na wyprawy by wymieniać swoje towary na egzotyczne dobra, dziś niewiele się zmieniło (może oprócz szybkości przemieszczania) faceci także podróżują, by  zdobywać i odkrywać coraz to nowsze gatunki cygar, alkoholi, biżuterii, sposoby pielęgnacji czy styl danej kultury. Wychodzi na to, że jednak każdy ma w sobie pierwiastek wikinga.

Ostatnimi czasy obraz mężczyzny w Polsce zmienił się diametralnie. Kiedyś trudno było dostrzec na ulicy kogoś dobrze ubranego. Na ulicach dominował zestaw skarpety + sandały, a spod nosa wędrujących po mieście facetów, wychylał się niechlujny, zdecydowanie za długi wąs. Dziś stylowo ubranych i zadbanych mężczyzn jest coraz więcej.

 

Z pewnością przyczynili się do tego polscy modowi blogerzy, ale także miejsca promujące męskość, takie jak BlackBeard oraz wydarzenia propagujące dobry styl picia i wytrawne alkohole jak Rum Love Festiwal.

Współcześni mężczyźni coraz większą uwagę zaczynają przywiązywać do swojego wyglądu. Wraz z modą na zarost wzrosła potrzeba pielęgnowania brody i wąsów. Stąd zrodziła się popularność tzw. Barber Shopów, czyli miejsc skierowanych do nowoczesnych mężczyzn, którzy nie wstydzą się dbać o swój wizerunek. Nawiązują one do dawnej tradycji golenia mężczyzn przez tzw. golibrodów, którzy w tym celu używali brzytwy. W obecnej odsłonie Barber Shopy przypominają ekskluzywne kluby dla nowoczesnych mężczyzn, w których można oddać się zarówno podstawowym usługom fryzjerskim jak i masażowi czy pielęgnacji skóry głowy. U niektórych barberów przy okazji relaksu można skosztować szlachetnych trunków, do których należy między innymi rum. Wizyta u dobrego barbera trwa od 30  do 120 minut, a podstawowa usługa obejmuje: konsultacje wyglądu brody i wąsów, mycie brody, cięcie, kontur brzytwą, nałożenie płynu po goleniu oraz pielęgnację. Zakres cenowy takiej usługi waha się w przedziale od 40 zł (podstawowe cięcie bordy) do 150 zł (klasyczne strzyżenie włosów, cięcie brody i wąsów, kontur maszynką oraz pielęgnację włosów i brody). Jeśli porównamy to z klasyczną wizytą u fryzjera, która trwa około 10 minut zobaczymy zdecydowaną różnicę. Podczas tak krótkiej wizyty nie sposób oddać się w pełni klimatowi miejsca oraz poczuć się całkowicie zrelaksowanym.

Polska goni pozostałą część Europy zwiększając swoją świadomość dotyczącą dobrych alkoholi oraz kultury ich picia. Coraz więcej mężczyzn zamiast „tradycyjnej” wódki wybiera złoty rum lub whisky, zamiast papierosów dobre cygara, by celebrować momenty, by alkohol był tylko dodatkiem do chwili, a nie główną atrakcją. A im lepszy dodatek, tym niezapomniana chwila będzie bardziej doceniona, bo przecież diabeł tkwi w szczegółach. Prawdziwy nowoczesny mężczyzna wie, że dzisiejsza kultura picia alkoholu opiera się głównie na umiarze. To nie tylko dobry alkohol, ale także odpowiedni sposób jego konsumpcji są na czasie. Jedna z głównych zasad savoir-vivre mówi, że jedynym trunkiem, który pijemy “na raz” jest czysta wódka. Resztę alkoholi, w tym rum, powinniśmy sączyć i rozkoszować się ich smakiem.

Kiedyś rum kojarzony był głównie z piratami i rabusiami, a dzisiaj uważany jest za jeden z najszlachetniejszych alkoholi. Jego cena jest adekwatna do tego ile czasu leżakował w beczkach – im starszy rocznik, tym droższy. Ceny najbardziej ekskluzywnych rumów wahają się od 300 euro za butelkę (Pyrat Cask) do 1 300 euro za butelkę (Havana Club Máximo). Jednak na rynku dostępne są również wersje znacznie bardziej przystępne cenowo – dobry rum kupimy już za nieco ponad 100 zł.

Do wyboru mamy trzy style rumów:

➡ francuski

➡ hiszpański

➡ angielski

Każdy z tych stylów możemy pić zarówno w czystej postaci jak i z lodem. Ten alkohol możemy także potraktować jako główny składnik drinków m.in Cuba Libre i Mojito. Warto jednak podkreślić, że rum, który leżakował ponad 10 lat powinno spożywać się bez jakichkolwiek dodatków, aby poczuć jego prawdziwy smak.

Zatem by dołączyć do stylowego świata mężczyzn, należy przede wszystkim zwracać uwagę na szczegóły. Dobrze dopasowany outfit, skarpetki, buty. Wypielęgnowana twarz, włosy oraz broda. Są to rzeczy, które widać od razu. By zgłębić swoją wiedzę o ekskluzywnych alkoholach, oprócz czytania blogów, najlepiej czerpać wiedzę od ekspertów na degustacjach, festiwalach i szkoleniach, gdzie można bezpośrednio poczuć atmosferę oraz aromat miejsca i alkoholu. Najbliższa okazja ku temu będzie już 22-23 czerwca we Wrocławiu na Rum Love Festiwal. Niewątpliwie będzie męsko i stylowo. Będzie można podziwiać najstarszy rum na świecie oraz zegarek z kroplą rumu. Odbędą się także liczne warsztaty, wśród których między innymi “master class” – wykłady na temat rumu, które poprowadzą eksperci związani z tym tematem. A co najważniejsze będzie to okazja, by podpatrzeć prawdziwych współczesnych Vikingów w akcji.

My będziemy – do zobaczenia na miejscu!

Tymczasem bilety do zdobycia jeszcze: http://rumlovefestiwal.com/pl

 

Wasze komentarze:

Treść wpisu przeznaczona jest dla osób pełnoletnich

Czy masz ukończone 18 lat i oświadczasz, że jesteś pełnoletni(a)?