Blog_

Jak zdalnie przeprowadzić szkolenie pracownika?

Kwiecień 20, 2020

Minione kilka tygodni, jak i te, które dopiero są przed nami, z pewnością można nazwać (delikatnie rzecz ujmując) wymagającymi. Nie tylko przez pryzmat radzenia sobie z kryzysem jako całe społeczeństwo, czy jako jednostki, ale także – przez zmianę trybu funkcjonowania całych przedsiębiorstw, jak i pracowników. Jak w tym czasie nie wypaść z rytmu codziennych, niezbędnych obowiązków i płynąć dalej mimo niesprzyjających wiatrów? ⛵ Opowiemy na własnym przykładzie!

Praca zdalna, home office to prawdopodobnie najczęściej powtarzane zwroty, zaraz po wiadomej nazwie wirusa, który sparaliżował obecnie praktycznie większość globu. O tym, jak w ogóle zacząć pracować zdalnie już pisaliśmy, teraz podejdziemy do tematu od drugiej strony i skupimy się na praktycznych aspektach funkcjonowania firmy. Coś o tym wiemy, bo udało nam się już z sukcesem w sposób zdalny wprowadzić na pokład kilku nowych członków załogi. 🤝

…aby pomiędzy zdalnie i zdolnie postawiony był znak równości.

Daleko nam od sztywnych zasad korporacyjnych, a fakt posiadania zgranej załogi zdecydowanie upraszcza komunikację między poszczególnymi zespołami, a co najważniejsze – całkiem sprawne przechodzenie od etapu pomysłu, po wcielenie konkretnych działań w życie. Wracając więc zręcznie do pytania postawionego w tytule – oto kluczowe elementy, o których warto pamiętać, tak aby pomiędzy zdalnie i zdolnie postawiony był znak równości.

Ciągły kontakt to podstawa!
Mail, konferencje video, komunikatory. Wszystkie sposoby są dobre, aby zachować przepływ komunikacji. Niezależnie od tego czy mowa o zespole, który jest już zintegrowany do tego stopnia, że większość rozmów opiera się na wymianie emotikon i memów, czy właśnie nowym pracowniku, który zjawia się na pokładzie. My po swojej stronie upewniamy się, że na żadnym etapie rekrutacji czy wdrożenia nie zrywa się połączenie i zawsze może nas znaleźć pod mailem, czy najzwyczajniej w świecie – numerem kontaktowym. 💻 📱 📧

W obecnej formie pracy zdalnej każdy jasno deklaruje ilość zadań i obowiązków, jakie czekają go danego dnia. Rzecz ma się podobnie do zdawania krótkiej, punktowej relacji co do rzeczy, które zostały rozwiązane/nierozwiązane w dniu poprzednim.

Co po wielu kanałach komunikacji, jeśli ta sama w sobie nie jest klarowna?
No właśnie, postaraj się nie przesadzić z ilością treści i kanałów, na których się pojawiają, i od razu nie wrzucać kogoś nowego na głęboką wodę – czyt. do kanałów rozmów, których charakter na samym początku (bez odpowiedniego wdrożenia) może być niezrozumiały. Najwygodniej będzie przygotować odpowiednią ścieżkę zapoznania z nowymi materiałami, tak aby przesyt informacyjny nie miał miejsca. 🤯

Podstawy podstaw!
Tak jak oczywiste jest odroczenie takich podstaw jak lekarz medycyny pracy, tak szkolenie BHP jest jednym z tych procesów, o których nie można zapominać i który równie efektywnie można przeprowadzić zdalnie. Zaznajomienie się z elementarnymi pojęciami, jak i higiena pracy w tym wymagającym okresie jest jeszcze bardziej istotna.

Wyznaczenie wspólnego kierunku czy motywacyjny kopniak na dobry początek znajomości!

Gdzie płyniemy, dokąd zmierzamy?
Oprócz jasnego zarysowania obowiązków w przypadku danego stanowiska, warto aby od samego początku zaznajomić ze sposobem funkcjonowania firmy: misji, sposobu komunikacji między poszczególnymi członkami załogi i poza samą organizacją (np. w mediach społecznościowych), a także jasnego przedstawienia samej struktury zespołów. Tak, aby avatary na Slacku nie były tylko anonimową galerią rozmaitości. 👽

O kapitanie, mój kapitanie!
Skoro już jesteśmy przy strukturze, warto aby każdy nowo przyjęty poznał nie tylko charakterystykę działania całej organizacji, ale także zamienił słowo z głównodowodzącymi. ⛰️ Mowa tutaj zarówno o duecie kapitańskim całego pokładu (cześć @Frank Bekkers i @Magda Piksa!), ale i o osobach, z którymi w będzie współpracował w ramach danego zespołu. Wyznaczenie wspólnego kierunku czy motywacyjny kopniak (czyt. odpowiednio wyważone słowa) na dobry początek znajomości!

Specjalizacje!
Skoro już jesteśmy po słowie, a stopka mailowa już dumnie została zawieszona w kliencie poczty, możemy zręcznie wskoczyć do szkoleń w obrębie danych zespołów. I tak jak dla całości załogi istotny będzie sposób komunikacji i na jak wiele luzu może sobie pozwolić (u nas jest raczej zbliżony do ilości hurtowych), tak poszczególne działy wymagają już wyspecjalizowanej wiedzy. Dla Departamentu Zajebistości (zajmującego się naszym wizerunkiem) będzie to rzecz jasna specyfika komunikacji na poszczególnych kanałach 🐱‍👤 i cele, dla Help Desku (naszego niezawodnego supportu) – wszystkie kwestie techniczne, rozróżnienie poszczególnych ofert, ale i najlepsze praktyki w bezpośrednim kontakcie z klientem. 📞

Po pierwsze i… ostatnie: organizacja!
Możemy mówić o odpowiednim wprowadzeniu na pokład, właściwych szkoleniach i poznaniu wewnętrznej nomenklatury. Wszystko to jednak będzie nieistotne, jeśli przebiegnie w niewłaściwej kolejności lub będzie zbiegało się ze sobą w czasie. 💥 Dlatego też warto, aby całość szkolenia/wprowadzenia funkcjonowała jako system naczyń połączonych, wszystkich (zainteresowanych) działów.

Rezultaty? Sami błyskawicznie przeszliśmy w tryb pracy zdalnej, zastosowaliśmy powyższe kroki, które z pewnością można nazwać skutecznymi. Zwłaszcza, że w już w tym trybie niektóre z działów (Departament Zajebistości, Help Desk) wzbogaciły się o pracowników, którzy pomyślnie przeszli ZDALNĄ integrację. 🍻

Wasze komentarze: