Blog Mobile Vikings
Vikingowie podlewają kwiatki!

Viking nie olewa, Viking podlewa!

Nie od dziś mówi się, że nasz kraj to jeden wielki suchar. 🥨 Susza hydrologiczna kolejny rok daje się nam we znaki – rzeki coraz cieniej przędą swoje wody, krzaczki w ogródkach więdną, warzywa drożeją… nie jest łatwo radzić sobie ze skutkami zmian klimatu, ale postanowiliśmy dolać swoją kropelkę do tego morza. 💧 Prosto z konewki!

Wczoraj obchodziliśmy Światowy Dzień Walki z Pustynnieniem i Suszą. Takiego ważnego tematu nie mogliśmy olać. Wiedzieliście, że ponad 12% terenu Europy jest zagrożone przemienieniem się w pustynię? 🏜️ Co jak co, ale piaski rodzimej Sahary to zdecydowanie nie jest środowisko dla Vikingów. Lepiej działać teraz, niż za 50 lat zmieniać nazwę na Mobile Beduins! 🐪

Było dla nas jasne, że nadszedł czas nawadniania. Ale dokąd się udać? Roślin tak wiele, nas tak niewielu… Wpadliśmy na pomysł, by o radę poprosić właściciela całej tej (jeszcze) zielności, czyli władze Wrocławia, 🏙️ a konkretnie Zarząd Zieleni Miejskiej. Po krótkiej rozmowie zarządzono nam optymalną lokalizację na pewnym skwerze przy pomniku Mikołaja Kopernika. I ruszyliśmy!

Pierwszym przystankiem była działka Vikinga Wölfa, 🐺 by zaczerpnąć tam odpowiedzialnie zgromadzonej, absolutnie ekologicznej, zdrowej i przyjemnie zielonkawej deszczówki.

Co się gapisz, przylać ci?

A potem to już było wielkie podlewanie. Zgodnie z sugestią miasta daliśmy pić roślinkom przy Koperniku. 🌼🌷🌹 Ale nie mogliśmy przecież zostawić o suchym pysku innych pięknych kwiatków, a nawet kosmatych chaszczy, które patrzyły na nas z rabat i klombów obok. Wydawało się, że wręcz do nas mówią!

Wodymidaj… wodymidaj…

Zawędrowaliśmy z konewkami także na inny skwer przy Promenadzie Staromiejskiej, a potem na bliski naszemu Centrum Dowodzenia plac Solidarności (dawny plac Kościuszki). I laliśmy, laliśmy, laliśmy… 💦

Trochę wody tu…
Trochę wody tam…
Na pohybel (nadprogramowym) pustyniom!

…i lalibyśmy tak do tej pory, ale skończyła nam się woda. Trafiła jednak w najlepsze możliwe ręce, to znaczy łodyżki. Bierzcie i pijcie z tego wszystkie! 🍹

Dzień Pustynnienia? Trzeba to oblać!

Cóż, suszy hydrologicznej może nie zakończyliśmy (wielkie zdziwienie), ale nawet te parę kubików przelanych w słusznej sprawie się liczy. Nie omieszkaliśmy bowiem podejmować konwersacji ze zdziwionymi przechodniami, którzy przyglądali się naszej rogatej ekipie podczas pracy. 👀 Niech wiedzą, niech oszczędzają wodę, dbajmy wszyscy razem o to, by nie dać się pożreć pustyniom. Bo naprawdę nie chcemy zmieniać naszego loga. ¯\_(ツ)_/¯

Najnowsze artykuły

Poznaj nas bliżej!

Jesteśmy Mobile Vikings - wirtualny operator komórkowy.

Razem z naszą społecznością chcemy tworzyć uczciwe oraz innowacyjne rozwiązania ku radości, zadowoleniu i chwale każdego, kto pojawi się na naszym pokładzie. Dla swoich wszystko! Wskakuj!

DOŁĄCZ DO ZAŁOGI!

Tam, gdzie inni operatorzy kończą, my zaczynamy. W końcu tak to właśnie działa, kiedy ktoś daje Ci swój numer!


KUMULUJ GIGABAJTY

Miesięczna pula GB to tylko początek! Dzięki kumulacji niewykorzystane GB przenoszą się na kolejny miesiąc, a Ty widzisz, jak stos Internetu rośnie. Niezależnie od ilości skumulowanych GB jest to całkowicie darmowe!

PŁYŃ #ZADARMO

Standardowa kwota doładowania to tylko początek. Polecaj nas znajomym - każdy zaproszony Viking sprawia, że Twój rachunek maleje o 10% (tak długo, jak zaproszony doładowuje konto za min. 25 zł). Od pięciu załogantów płyniesz totalnie #zadarmo! By korzystać z tej opcji, włącz Autodoładowanie.

BĄDŹ CZĘŚCIĄ ZAŁOGI

Oddanie numeru pod banderę Mobile Vikings to tylko początek. Zakładając hełm, stajesz się częścią sieci, która nie składa się z numerów, a z ludzi. Co to znaczy? Że zamiast armii botów do pomocy masz najlepszy Help Desk świata. A zamiast wydawać pieniądze na reklamy z celebrytami robimy #DlaSwoichWszystko!

Może Cię zainteresować