Blog Mobile Vikings
Zakupy online i znacznie więcej. Zobacz, co zmieniła pandemia

Usługi i zakupy online, które pojawiły się w trakcie pandemii

O ile koronawirus zmienił oblicze wielu aspektów naszego codziennego życia (w większości je utrudniając), tak też wymusił na niektórych branżach błyskawiczną ewolucję, finalnie dając wymierną korzyść klientom. 💲 Co uległo drastycznym zmianom w dobie obostrzeń, zakazów, maseczek i zachowania społecznego dystansu?

Spokojnie, nie będziemy tu rozprawiać nad zakupowym survivalem, który przeżywaliśmy w marcu, ani wymieniać zalet przymusowego przekształcenia garderoby w przechowywalnię najznamienitszych papierów toaletowych 🧻, kiedy finalnie okazało się, że światowe zapasy rolek nie są zagrożone wyprzedaniem. Chodzi o naszą aktywność zakupową, która zamiast zmaleć – po prostu przeniosła się niemal w całości do sieci. Chwała zakupom online!

Coś jeść trzeba

Pamiętacie jeszcze to graniczące z cudem znalezienie terminu dostawy w ostatnim markecie spożywczym, który oferował dostawę pod próg domu? Okazało się, że z dowozem zamówić można nie tylko produkty marketowe i gotowe jedzenie, ale też warzywa prosto z pola czy jajka prosto z kurzych… ferm. 🐣 Każdy biznes, który chciał pozostać w grze, musiał znaleźć jakiś sposób na realizowanie swoich usług online. Jeśli do tej pory tego nie robił, oczywiście. A nam, konsumentom, sporo z tych udogodnień przypadło do gustu na tyle, by zacząć korzystać z nich na dobre. Bo po co tracić czas na rajd wózkiem po sklepowych alejkach, skoro można w tym czasie kontynuować rozpoczęte w czasie kwarantanny kurs pilates, robienie sześciopaka i hobbystycznego przełożenie AlchemikaPrzekornego losu na esperanto. 

Zakupy online… i co jeszcze? Co może teraz trafić bezpośrednio pod próg naszego domostwa lub odbyć się w jego ramach? 

Wirtualne wycieczki

W dobie wszędobylskości pana Google oraz jego samochodu, który skrzętnie uwieczniał magię wielu zakątków Polski i świata – Street View nie jest już żadnym novum. Choć w dalszym ciągu kusi ciekawskich i poszukiwaczy adrenaliny z niewielkimi wymaganiami. 

I tutaj idziemy o krok dalej. Ponieważ w grę wchodzą dedykowane wycieczki online, w miejsce, które “na żywo” nie jest aż tak łatwe do zwiedzania. Mowa o Czarnobylu, który standardowo raczej nie narzekał na brak zainteresowania ze strony śmiałków. Zwłaszcza tych, którzy licznik Geigera traktowali z takim samą ignorancją, jak sygnał pięciu budzików notorycznie nastawianych kolejno po sobie. Atrakcyjność Zony ☣️ pomnożył jeszcze kilkukrotnie serial HBO, co finalnie dało nam całkiem spore zainteresowanie. Koronawirus przekreślił jednak wiele wycieczkowych planów. Ale nic straconego! Teraz nawet w bezpiecznym kącie domowego zacisza, już bez płynu Lugola możecie zwiedzić strefę zakazaną online dzięki wycieczkom na żywo z przewodnikami, uprzednio rezerwując wybrany termin. Wciąż pozostaje to bezpieczniejszą opcją niż wyprawa po ryż i makaron bez maseczki w stłoczone odmęty hipermarketów. Kto chce się bawić w Stalkera – uderza tutaj!

Procenty na zawołanie

Analogicznie do zamykanych lokali i restauracji, stopniowo rosło też stężenie alkoholu w powietrzu. I nie mówimy tu o notorycznie opróżnianych małpkach, a o rozpylanym na każdym kroku niezbędniku dezynfekcyjnym w postaci płynów, żeli czy sprayów. Jednak samo zainteresowanie wiadomymi trunkami nie spadło, a zwiększona konsumpcja znalazła potwierdzenie w koszykach wirtualnych. I tak wino czy piwo w wielu różnych odmianach dostarczane wprost do domu nie budzi już takiego zdziwienia. A kiedy już człowiek zrobi zakupy online i odbierze od kuriera przesyłkę z zacnym trunkiem? 🍻 Cóż, może się nim delektować w jednym z wirtualnych pubów, których kilka pojawiło się w – zwłaszcza brystyjskiej – sieci. Oto link. Proszę się nie dziwić, że nie prowadzi tam, gdzie myśleliście. Nie chcemy przecież sprzeciwiać się ustawie o wychowaniu w trzeźwości.

Strachy na zamówienie

Za pośrednictwem internetu możemy się nie tylko relaksować. Warto też wystawić na próbę swoje fobie i przetestować odnajdywanie się w niecodziennych sytuacjach. 😰 Escape roomy, podobnie jak inne lokale usługowe, musiały zatrzymać swoją działalność, definitywnie ucinając swoje źródło dochodów. Jednak jak pokazało kilka przypadków – jeśli Ty nie możesz udać się do escape roomu, to ten zjawi się u Ciebie na życzenie. I tutaj ponownie uciekamy w czeluści internetu, gdzie gotowe scenariusze czekają na rozegranie także z domowej perspektywy. Wchodzisz w to? 🚪🚶

Słowo-klucz: “bezkontaktowa dostawa”

A skoro już zakupy online i dostawy pod nos – oczywiście nietaktem byłoby nie wspomnieć o nas samych! Jeszcze przed pandemią wszystkie sprawy związane z obsługą, zamówieniem i przeniesieniem numeru mogliście u nas załatwić bez wychodzenia z domu. 💪 Mobile Vikings to w końcu operator wirtualny! Koronawirus sprawił jendak, że położyliśmy szczególny nacisk na reżim sanitarny podczas pakowania przesyłek. A jak już karta SIM do Ciebie przyjdzie, to wszystkim sterujesz z poziomu aplikacji. 📲 Brzmi fajnie? To spójrz tylko na naszą ofertę, to dopiero jest fajne! ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Zrealizowaliście którąś z wymienionych wyżej aktywności? A może coś innego przykuło Waszą uwagę i nie było dostępne z taką łatwością przed pandemią? Koniecznie podzielcie się tym w komentarzach!