Blog Mobile Vikings

Co Vikingom w duszy gra? #4

Nie lękajcie się! Wasze głośniki nie zamilkną, słuchawki nie zwiną się samotnie w kącie, a uszy nie oklapną od braku bodźców. Vikingowie przybywają na odsiecz z nową playlistą, tym razem w jeszcze ciekawszym wydaniu! Otóż wyobraźcie sobie, że dziś muzykę dostarczył nam Viking Paweł, który na pokładzie Mobile Vikings zajmuje się… kumulowaniem GB, korzystaniem z nielimitowanych rozmów oraz wiadomości i generalnie byciem zadowolonym. 😊 Bo Paweł to nasz Viking-użytkownik.

Paweł zgłosił się do nas z playlistą sam, a my jesteśmy totalnie zachwyceni taką inicjatywą i postawą godną prawdziwego Vikinga. 💪 Oczywiście nie omieszkaliśmy zadać mu też kilku pytań – poznajcie go!

No jakoś nie wierzę, że mógłbym sobie tak swobodnie pisać z jakimś innym operatorem.

Od kiedy z nami jesteś na pokładzie?

Jestem na pokładzie od stycznia 2018, aczkolwiek papierki o przeniesienie numeru złożyłem jeszcze w grudniu 2017. 😉

Jak to jest być Vikingiem? Dobrze?

W byciu Vikingiem najbardziej lubię (oprócz oferty oczywiście) podejście do klienta. No jakoś nie wierzę, że mógłbym sobie tak swobodnie pisać z jakimś innym operatorem. Ten luz jest naprawdę świetny. ⛱️ Póki co nie ma czegoś z czego byłbym niezadowolony.

A czym się zajmujesz poza byciem Vikingiem?

Na co dzień współprowadzę małą firemkę budowlaną. 🏠 Oznacza to, że oprócz papierkowej roboty – kosztorysy, faktury itp., mam okazję popracować fizycznie. Biorę w łapę kielnię i jazda na mur. Więc ogólnie można powiedzieć, że zajmuję się wszystkim. Jak czytam Wasze historie, to mam wrażenie, że to jest “Perfekt Match”. 😁 Robię też tłumaczenia z j. angielskiego, bo w tym kierunku mam wykształcenie, a wyszło jak wyszło z tą budowlanką. ¯\_(ツ)_/¯

Co lubisz robić robić w swoim wolnym czasie?

Jestem fanem sportów wszelakich, więc jak mam czas to lubię pobiegać, poćwiczyć na siłowni albo popływać. Kocham też książki i filmy. Oczywiście we wszystkich czynnościach akompaniuje mi dobra muzyka. 🎧

Ogólnie staram się nie ograniczać do jednego gatunku muzycznego.

A jakie jest twoje ulubione jedzenie?

Trudne pytanie. Tyle tego jest 😂 Pizza, różnego rodzaju makarony. Mięsa wszelakie, szczególnie żeberka. Tarty. Ostatnio nauczyłem się robić dobrą tartę ze szpinakiem i serem, polecam każdemu. 👨‍🍳

No to teraz najważniejsze: Twoja ulubiona muzyka?

Ogólnie staram się nie ograniczać do jednego gatunku muzycznego. Dużo zależy od okoliczności i tego, co akurat robię. Najważniejszą muzyką w moim sercu są wszelkie odmiany rocka i metalu. 🤘 Tę muzykę też wybieram do uprawiania sportu czy kiedy chcę się trochę pobudzić. Szczególnie uwielbiam Motorhead, AC/DC, Arch Enemy czy w vikingowym stylu Amon Amarth. Do popołudniowej kawki ☕ wybieram relaksujący klimat jazzu i aksamitny głos Julie London. Kiedy potrzebuję się skupić na pracy,  często włączę sobie albo jakieś lekkie electro w stylu Mobiego albo tak jak Viking Maciek skandynawskie Danheim, Wardruna czy Skald. Wieczorami i na imprezach chwyta mnie nostalgia i lubię potuptać 🕺 do Bee Geesów, ABBY czy Goombay Dance Band. Ogólnie uwielbiam muzykę, towarzyszy mi ona przez cały dzień.

Zaczyna się mocno, środek trochę lżejszy żeby odpocząć i znowu szybsze rytmy. A na koniec dwa bonusiki 😁

Dajcie znać, jak podoba Wam się 🎶 i podeślijcie też coś od siebie, jeśli macie ochotę. Dochodzą nas słuchy, że Vikingowy Sklep otwiera swe podwoje dla tych, którzy wykażą się taką szlachetną inicjatywą, jak Viking Paweł. Do usłyszenia za tydzień!