blog-telekom

Telekomunikacyjne podsumowanie roku

Grudzień 27, 2017

Rok 2017 nieuchronnie zmierza ku końcowi. Najwyższy czas na podsumowanie zmian, które zaszły w ciągu ostatnich 12 miesięcy – zwłaszcza tych większych, które dotknęły każdego z nas. Mowa o wprowadzeniu zasady “Roam Like At Home” i nakazie rejestrowania kart SIM. Jak wyglądał ten rok dla operatorów i jakie są prognozy na przyszłość? Zachęcamy do lektury!

Roam Like At Home

Najszerzej opisywane zjawisko w branży telekomunikacyjnej, czyli wprowadzenie bezpłatnego roamingu w krajach Unii Europejskiej, w teorii miało być zbawienne dla wszystkich, ale jak wyglądało w praktyce? Część klientów zaczęła nadużywać nowego udogodnienia narażając operatorów na duże straty finansowe. Nastąpiło zjawisko masowego korzystania z polskich numerów (a więc również z korzystnych warunków roamingu) przez Polaków mieszkających za granicą, którym bardziej opłacało się płacić rachunki w rodzimej walucie niż przepłacać w euro (usługi telekomunikacyjne w naszym kraju są jednymi z najtańszych w całej Unii). Pociągnęło to za sobą falę wniosków do UKE, których celem było przywrócenie opłat dla Polaków przebywających poza granicami kraju przez zbyt długi czas. Wnioski przyjęto w większości przypadków. Spokojna głowa – jeśli należycie do grupy osób, które z roamingu korzystają tylko podczas sporadycznych wyjazdów, wciąż możecie cieszyć się brakiem dodatkowych opłat. Wszystko dąży do harmonii. 🙂

media-20171221

Rejestrowanie kart SIM

O konieczności rejestrowania kart prepaid mówiło się już w 2016 roku, kiedy przyjęto nową ustawę antyterrorystyczną, natomiast 1 lutego 2017 roku wszyscy operatorzy zostali zobowiązani do usunięcia niezarejestrowanych numerów. Przymusowa rejestracja kart miała ograniczyć możliwość porozumiewania się osób potencjalnie zaangażowanych w działalność terrorystyczną lub przestępczą. Jak podaje GUS, pod koniec 2016 roku w Polsce aktywnych było około 55 miliona kart SIM – było więc co rejestrować. 😉 Ta zmiana w szczególności dotyczyła operatorów takich jak Mobile Vikings – oferujących wyłącznie pakiety na kartę. Wyzwaniem było ostrzeżenie i poinformowanie wszystkich aktywnych Vikingów o konieczności rejestracji, które groziło utratą użytkowników, którzy tego obowiązku nie dopilnowali. Z naszych informacji wynika jednak, że rodzina Vikingów nie zmniejszyła swojej liczebności i wszyscy wiedzieliście, co należy zrobić. Być może dlatego, że jedną z najczęściej wyszukiwanych fraz w 2017 roku było “jak sprawdzić, czy numer jest zarejestrowany”… 😉 Jak by nie było, rejestracja nie okazała się problemem. Można się było tego spodziewać – w końcu jako społeczność nie boimy się niczego.

Technologia – oczekiwania vs. rzeczywistość

Na początku 2017 roku pojawiły się pierwsze prognozy mówiące o tym, że wkrótce smartfony zastąpią komputery. Rzeczywiście, współczynnik korzystania z telefonów komórkowych znacznie wzrósł, jednak to rok 2016 był rokiem przełomowym. To właśnie wtedy po raz pierwszy liczba użytkowników konsumujących treści mobilnie przerosła liczbę użytkowników komputerów stacjonarnych i laptopów. Obecnie obserwujemy stopniową tendencję wzrostową, jednak póki co nie możemy mówić o całkowitym wyparciu komputerów przez smartfony. Wyjątek stanowi wykonywanie czynności online – na tym polu zdecydowanie króluje mobile. Pozostając w temacie telefonów komórkowych, warto przyjrzeć się tym, które zyskały największą popularność na przestrzeni mijającego roku. W rankingu Spider’s Web wyróżniono między innymi Samsunga Galaxy Note 8 oraz S8 Plus, iPhone’a X, Huawei Mate 10 i LG G6. Czy w tym roku czekaliśmy na jakiś konkretny model telefonu? Z pewnością ogromnym echem odbiło się wypuszczenie odświeżonej wersji kultowej Nokii 3310. Po premierze emocje szybko jednak opadły, a samo urządzenie okazało się rozczarowujące. Szkoda. Niedługo potem nastąpiło ogromne zainteresowanie chińską marką Xiaomi, która na rynku polskim pojawiła się w roku 2016. Jak się okazało, niska cena i wysoka jakość mogą iść w parze. Na to liczyliśmy nie tylko w tym roku.

Podsumowanie roku u Mobile Vikings

Podsumowując 2017 rok, możemy z pełną odpowiedzialnością powiedzieć, że był on dobry dla Vikingów. Niedawno hucznie obchodziliśmy nasze czwarte urodziny, świętując przy tym liczne sukcesy i coraz większą ekipę, udane akcje i nawiązane partnerstwa. Wspominaliśmy między innymi tegoroczny Surival Race, na którym wszyscy tak dzielnie walczyliście! Ten rok to dla nas też przede wszystkim rok pod hasłem #ZyjNoLimit. Cała kampania i realizowany konkurs, a zwłaszcza jego finał, były dla nas świetną zabawą – wspaniale było poznać bliżej Was i Wasze pasje. Mamy nadzieję, że takich okazji będzie tylko więcej. Trochę się bawiliśmy, ale nie zapomnieliśmy o nauce – wszystkie edycje Startupu Bez Tajemnic dały nam nieźle do myślenia! Dlatego już z tego miejsca możemy powiedzieć, że takich inicjatyw będzie coraz więcej – najbliższe już w styczniu, stay tuned. Początek nowego roku to także kolejne akcje na rzecz promocji programowania z Ligą Niezwykłych Umysłów. Ach… To wszystko brzmi bardzo ekscytująco. Liczymy na to… a nawet na pewno wiemy, że kolejny rok będzie tak samo ekscytujący jak ten, który właśnie mija. 🙂

media-20171221 (1)

Na co czekamy?

Jako sieć komórkowa, najbardziej wyczekujemy nadejścia nowej technologii – sieci 5G. Nie nastąpi to najpewniej w przyszłym roku, ani nawet za dwa lata, jednak cierpliwość na pewno się opłaci. Eksperci przewidują, że piąta generacja zapewni nie tylko szybsze, ale również odporne na zakłócenia łącze. Dodatkowo, nowa technologia sprawi, że nastąpi jeszcze większy rozwój tzw. internetu rzeczy – lodówki, telewizory, a nawet prysznice czy lustra podłączone do sieci staną się codziennością. Szacuje się, że badania nad siecią 5G zakończą się w 2020 roku, a z ich efektów będziemy mogli powszechnie korzystać dwa lata później.

Zacieramy ręce na myśl o wszystkich wyzwaniach, które czekają na nas w 2018 roku. Cieszymy się, że każdego miesiąca jest Was coraz więcej, a Vikingowa społeczność  się rozwija. 🙂 Życzymy Wam Szczęśliwego Nowego Roku, mnóstwa nagromadzonego internetu i nienagannego zasięgu przez kolejne 12 miesięcy – a nawet dłużej!

Wasze komentarze: