prepaid_blog-01

Prepaid w modelu subskrypcji. Pomost między abonamentem i ofertą na kartę

Czerwiec 29, 2018

Pomiędzy posiadaczami telefonów komórkowych trwa odwieczna batalia – co lepsze: abonament czy karta? Lata praktyki i doświadczeń obydwu grup pozwoliły wyrobić sobie na ten temat konkretne zdanie. Część w dalszym ciągu lawiruje pomiędzy jednym a drugim, raz na parę lat zmieniając schemat. Te dwie formy posiadania numeru koegzystują ze sobą w zasadzie od zawsze i nie chcemy dzisiaj przybliżać Wam zalet i wad każdej z nich. Zamiast tego, przypominamy o pewnym rozwiązaniu, które może być pomostem między tymi dwiema zwaśnionymi krainami. O czym mowa? O modelu subskrypcji.

Poruszamy ten temat nie bez kozery. Przy okazji odświeżenia naszej topowej oferty No Limit chcielibyśmy dokładnie przyjrzeć się modelu subskrypcji, jaki oferujemy. Jest to opcja w ofercie na kartę, która spełnia funkcje podobne do abonamentu, a naszym skromnym zdaniem – nawet go wyprzedza. O co chodzi? Mechanizm jest banalnie prosty. Zapisując się do modelu subskrypcji, co miesiąc z naszej podpiętej karty płatniczej ściągana jest odpowiednia kwota płatności (w tym konkretnym przypadku jest to 25 PLN). Nie musimy o tym pamiętać, nasze konto jest regularnie doładowywane, co nie tylko pozwala uniknąć przykrych sytuacji, kiedy próbujemy zadzwonić wieczorem do znajomych, by umówić się na mieście i okazuje się, że nie mamy takiej możliwości, ale także przynosi nam wymierne korzyści. Korzystając z modelu subskrypcji zyskujemy bowiem 1 GB internetu więcej każdego miesiąca. Mało tego, im więcej numerów w sieci mamy – tym więcej zyskujemy. Ile? Maksymalnie 3 GB internetu co miesiąc gratis na każdy z posiadanych numerów. Szczegóły na:  https://mobilevikings.pl/pl/benefits/autotopup/

Nie, nie chodzi o subskrypcję na YT

Co jednak, jeśli wolimy sami pamiętać o zapłacie za nasz telefon i nie mamy ochoty podpinać karty? Żaden problem. Nie jest to obligatoryjne. Nie musimy tego robić, a jeśli z jakiegoś powodu będziemy chcieli zrezygnować z tej funkcji w trakcie – po prostu odpinamy naszą kartę. W dowolnym momencie możemy także ustawić inną kwotę doładowania. Usługa jest całkowicie bezpieczna. Zresztą – nie trzeba do tego specjalnie przekonywać. Model subskrypcji wykorzystywany jest przez gigantów. Choć części z Was zapewne do głowy przychodzi teraz Youtube i znani vlogerzy (“Kochani, dajcie suba”), chodzi nam raczej o model wykorzystywany przez Netflix i Spotify. Swoją kartę płatniczą podpinamy także rezerwując noclegi na Booking czy chociażby korzystając z Ubera. Co to wszystko dla Was oznacza? Rozwiązanie jest sprawdzone przez najlepszych i cieszy się popularnością na całym świecie. Podobnie jak Uber, Netflix, easyJet czy Spotify, my, Vikingowie, korzystamy z pośrednika płatności Adyen. Ta holenderska firma posiada dużą zdolność do integracji z serwisem, jest dużym graczem na rynku i wiemy, że z całą pewnością możecie jej zaufać. My z Waszymi kartami nie będziemy mieć nic do czynienia, bo zwyczajnie się na tym nie znamy i wolimy powierzyć tę kwestię w ręce specjalistów.

#DlaSwoichWszystko

Zawsze podkreślamy, że jesteśmy dla Was. Staramy się być jeszcze bardziej dla Was wygodni, dyspozycyjni, odpowiadający Waszym potrzebom, generalnie jeszcze bardziej smart. Mamy nadzieję, że dzięki takim rozwiązaniom Wasze życie naprawdę staje się prostsze. Chociażby z tego względu, nie nie musicie już przekopywać setki forów poszukując odpowiedzi na pytanie, co lepsze: karta czy abonament. Pamiętajcie, że u nas oferujemy Wam rozwiązanie, które łączy te dwie opcje w jedną. Proste? Proste! 😉

Dajcie znać, czy korzystacie z naszego modelu subskrypcji, a jeśli nie, jakie stoją za tym argumenty czy wątpliwości. Jesteśmy ciekawi Waszego zdania w tym temacie.

Wasze komentarze: