Blog Mobile Vikings

Co to jest nomofobia i jak się przed nią ustrzec?

Irracjonalny strach przed brakiem komórki w zasięgu wzroku to nie żart, a poważna choroba cywilizacyjna. Nazywa się nomofobia. Niestety, szybki rozwój cywilizacyjny, poza wieloma wygodami, niesie ze sobą sporo obciążeń. Według badań aż 32% Polaków nie jest w stanie odłożyć telefonu na dłużej niż 24 godziny1.

baner-blog-100gb Baner Trial

Czym jest nomofobia?

Jak wygląda Twój tygodniowy raport korzystania ze smartfona? Znów kilkanaście procent więcej czasu spędzonego przed ekranem niż ostatnim razem? To, co brzmi zupełnie niegroźnie jako komunikat na ekranie, może prowadzić do poważnych zaburzeń. Czy naprawdę jesteś w stanie wyzwolić się z sideł ciągłego bycia online?

Samo pojęcie nomofobii wywodzi się od skrótu no mobile phobia, co możemy tłumaczyć na polski jako strach przed brakiem telefonu komórkowego. W XX wieku takie pojęcie mogło robić karierę co najwyżej w futurystycznych horrorach Davida Cronenberga, ale przyszły czasy rozwoju rynku smartfonów i nomofobia zawitała pod strzechy.

Dzisiaj nieograniczony dostęp do internetu, stały kontakt z bliskimi poprzez smartfona i szeroka gama aplikacji sprawiły, że ciężko nam rozstać się z telefonem choćby na chwilę. Jak podają źródła (raport TNS Polska – Polska jest MOBI)2, Polacy korzystają ze smartfona średnio trzy godziny każdego dnia, a tendencja ta wzrasta z roku na rok.

Nomofobia: pierwsze oznaki uzależnienia od smartfona

Zróbmy mały test. Ci wikingowie, którzy nie potrafią wytrzymać dłużej niż 10 minut bez przewijania walla na portalach społecznościowych, wystąp! A teraz bądźmy ze sobą szczerzy i całkowicie serio. To może być znak, że i Was dotknęła nowa fobia cywilizacyjna.

Jakie są najczęściej spotykane symptomy nomofobii? Brak smartfona w zasięgu ręki zazwyczaj powoduje strach i ataki paniki, których objawami mogą być pocenie się, zawroty głowy czy podwyższone tętno. Kojarzycie ten moment ogarniającej Was paniki, kiedy nagle orientujecie się, że zostawiliście telefon w domu? Tak, to właśnie jest nomofobia. 47% Polaków deklaruje, że najbardziej boi się utraty kontaktu z bliskimi i to jest powodem ich strachu przed brakiem telefonu. Częstym zjawiskiem jest również unikanie sytuacji i miejsc, w których korzystanie ze smartfona może być ograniczone. Obok fizycznych oznak nomofobii często występują również objawy emocjonalne, takie jak smutek, przygnębienie, a nawet depresja.

FB_INFOGRAFIKA_NOMOFOBIA

Jak możesz przestrzec się przed nomofobią?

Tak, są sposoby na to, by uniknąć objawów nomofobii. Najlepszą radą jest po prostu wyłączenie połączenia sieciowego w telefonie. Dzięki temu nie będziesz stale sprawdzać przychodzących powiadomień.

Paradoksalnie, by zredukować objawy uzależnienia od technologii, możesz skorzystać z… technologii. Z pomocą może przyjść aplikacja, np. Forest App, która blokuje inne aplikacje na określony czas. Kiedy nie będziesz używać telefonu, wzrastać będzie wirtualne drzewko, którego wielkość zależeć będzie od długości czasu, w którym nie skorzystasz ze smartfona. Jeśli będziesz chciał przerwać ten proces i uruchomić zablokowane aplikacje, drzewko, niestety, uschnie na zawsze.

Uwaga – za każdą posadzoną roślinkę otrzymasz wirtualne monety, za które kupisz nowe gatunki drzew i krzewów oraz podkłady dźwiękowe, które pomagają w koncentracji. Takiej terapii nie zaleci Ci lekarz, ale na dobry początek będzie to świetne rozwiązanie dla osób, które nie potrafią skupić się na pracy czy nauce i ulegają pokusie zaglądania do telefonu.

Nomofobia: co zrobić, jeśli jest już za późno?

Jeżeli jednak odczuwasz już symptomy panicznego lęku przed brakiem smartfona w zasięgu ręki, warto spróbować terapii oddechowych i relaksacyjnych, np. medytacji, lub tych wykorzystujących ćwiczenia fizyczne, takie jak joga czy pilates. W skrajnie silnych przypadkach może pomóc zaczerpnięcie rady specjalisty. Sport na świeżym powietrzu także sprawi, że ostatnią rzeczą, o której pomyślisz, będzie chęć przescrollowania ekranu smartfona.

Może być też tak, że należysz do osób, które podczas biegania włączają Stravę. Świetną alternatywą dla apek biegowych mogą być też tradycyjne pulsometry i zegarki dla biegaczy. W tym przypadku przebiegniętymi kilometrami możesz pochwalić się na kawie zamiast na tablicy na Facebooku!

No i jak? Łatwiej Wam będzie teraz poradzić sobie z pokusą stałego bycia online? Pamiętajcie, że wszystko jest dla ludzi, ale w tej przebodźcowanej rzeczywistości powinniście zadbać o umiar. I my chętnie Wam w tym pomożemy.

baner-blog-100gb Baner Trial

[1] https://www.payback.net/de/czy-polacy-potrafia-zyc-bez-telefonu-komorkowego/

[2] http://www.tnsglobal.pl/coslychac/files/2015/05/POLSKA_JEST_MOBI_2015.pdf

1 komentarz

Najnowsze artykuły