Blog Mobile Vikings

Raport UKE okiem Vikinga, czyli jak podbijamy rynek

Słyszeliście kiedyś o Uke? To jeden z najważniejszych bogów nordyckiego panteonu – opiekun informacji i pływów morskich, którego wszechwidzące oko obserwuje, a niestrudzone pióro notuje każdą podjętą decyzję… 😅 no dobra, może trochę koloryzujemy. UKE, czyli Urząd Komunikacji Elektronicznej, to całkiem przyziemna organizacja, która co kwartał dostarcza raport z obecnego stanu rynku telekomunikacji w Polsce, czyli morza, po którym pływa drakkar Mobile Vikings. ⛵ Na jego podstawie chcemy zdać Wam meldunek, jak radziliśmy sobie na tych niespokojnych wodach w ostatnich miesiącach 2020. Oto raport UKE oczami Vikingów.

Zbierzcie się, Vikingowie, i posłuchajcie paru faktów na temat łajby zwanej Mobile Vikings. To w końcu Wasza sieć i należy Wam się rzetelna informacja na jej temat. Poza tym chcemy się zwyczajnie pochwalić. A jeśli Ty, który to czytasz, nie jesteś jeszcze Vikingiem – pozwól, że się przedstawimy. 👋 Jesteśmy Mobile Vikings, społecznościowy operator komórkowy, u którego możesz czuć się jak człowiek, nie jak numer. Wejdź na pokład i przekonaj się sam, my tymczasem zabieramy się za raport UKE.

🌊 Polskie Wody Telekomunikacji 🌊

Na początek solidne podstawy. Od pewnego czasu w każdym kwartale na polskim rynku telekomunikacyjnym pomiędzy poszczególnymi operatorami przenosiło się około 400 tys. numerów telefonów. ♻️ Cała procedura dotyczy zarówno największych operatorów infrastrukturalnych (Play, Orange, Plus, T-Mobile) oraz wirtualnych, których istnieje obecnie kilkadziesiąt – w tym naturalnie my, Mobile Vikings. Jak można się domyślić, 2020 rok nie należał jednak do typowych. Koronawirus (a tfu! 💦) dotarł także i do naszej branży, powodując w drugim kwartale dołek, który widać na poniższym wykresie.

Trudno się dziwić – sami pamiętamy, jak zeszłej wiosny większość naszych procesów myślowych poświęcona była sposobom na zgromadzenie jeszcze większej ilości papieru toaletowego, przepisom na domowej roboty płyny do dezynfekcji i balansowaniem na granicy szaleństwa w zamknięciu czterech ścian. 🤪 Straty na rynku do tej pory nie zostały odrobione.

⚔️ Wielka Czwórka vs. Wirtualni Operatorzy ⚔️

Celem przeciętnego operatora jest pozyskać więcej numerów, niż odda się ich innym sieciom. Mowa wtedy o dodatnim wyniku netto. Jednak ważna jest także skala tego procederu. Wielka Czwórka, czyli obecni w Polsce operatorzy infrastrukturalni (ci, co mają swoje własne maszty) trzyma rękę na przeszło 80% wszystkich numerów. 💰

Czyli średnio co piąty numer należy do jednego z operatorów wirtualnych. Czemu tak mało? Też tego nie rozumiemy, ale na tym polega wolność, że jak ktoś chce mieć gorzej, to może. ¯\_(ツ)_/¯ Kluczowa jest bowiem zupełnie inna rzecz – proporcja. Pozyskać klientów poprzez agresywną kampanię reklamową nie jest trudno. Wystarczy wydać odpowiednio okrągłą sumę na marketing. Liczy się to, ile numerów w tym samym czasie uciekło. 💨 Bo każdy taki numer oznacza jednego zawiedzionego człowieka, który już nie ma oczu mydlonych atrakcjami na start i jest traktowany jak jedno z wielu milionów okienek w Excelu.

🖤 A teraz wchodzimy my, cali na czarno z białymi akcentami, ewentualnie czerwonymi 🖤

W Mobile Vikings nie zależy nam na byciu największym operatorem ani na pozyskaniu rekordowej liczby numerów i pierwszym miejscu w raporcie UKE. Zamiast tego chcemy, by z własnej woli zostało z nami jak najwięcej ludzi. 🧑‍🤝‍🧑 Jak nam to wychodzi? Przyjrzyjmy się bliżej naszemu drakkarowi.

Źródło: UKE, opracowanie własne

Pomarańczowa linia na poniższym wykresie odpowiada liczbie numerów “oddanych” innym operatorom i stanowi około 0,2% wszystkich przenoszonych w danym kwartale numerów (czyli biorących udział w procesie MNP). Z kolei niebieska linia to numery pozyskane. Widzicie tu coś fajnego? My owszem. 😍 Nasza załoga rośnie w siłę, niebieska nitka pnie się w górę (pomiędzy pierwszym kwartałem 2019 a ostatnim 2020 nastąpił dwukrotny wzrost udziału sieci w rynku i wynosi teraz 1%), pomarańczowa zaś została na miejscu niczym bardzo grzeczny piesek. Vikingowie statystycznie coraz rzadziej decydują się na porzucenie hełmu. Dodatkowo cieszy nas fakt, że w momencie nastania koronaczasów (pamiętacie ten dołek na pierwszym wykresie, symbolizujący dupę, w jakiej znalazła się cała branża telco?) udało nam się nie tylko obronić, ale wręcz nabrać prędkości! 💪

Jak to możliwe?

Podejrzewamy jeden główny czynnik, który wpłynął na ten wynik – po prostu jesteśmy zajebiści. ᕙ(▀̿̿Ĺ̯̿̿▀̿ ̿) ᕗ Rozbijmy jednak ten słuszny wniosek na części składowe.

Wiosną schowaliśmy się co prawda na home office, ale nie powstrzymało nas to przed wypuszczeniem nowej oferty MATCH, która przypadła Vikingom do gustu, zwłaszcza kiedy na prośbę naszej załogi została wyposażona w darmową kumulację niewykorzystanych GB. Wiwat decyzje społeczności! 🎉 Poza tym skupiliśmy się na tym, co w trakcie pandemii okazało się szczególnie potrzebne – pomaganiu. Nie bez powodu mówimy, że robimy #DlaSwoichWszystko! Zgodnie z wolą naszych Vikingów zaangażowaliśmy się w pomoc charytatywną, o której więcej możecie przeczytać w artykułach z serii Viking Support. ⛑️ Jesteśmy dumni, że tak wielu z Was aktywnie nas w tych działaniach wspierało, podrzucając pomysły, sugerując beneficjentów, motywując dobrym słowem i przede wszystkim – przelewając swoje skumulowane gigabajty na poszczególne cele. Dzięki Szalupom Ratunkowym mogliśmy zamienić GB w złoto i zrobić mnóstwo dobrego dla ludzi oraz zwierząt we Wrocławiu i okolicach. A wszystko to robiliśmy dodatkowo, nie zapominając o dbaniu o Was!

Rok 2020 pokazał nam, że dobry produkt stanowi tylko część tego, co mamy do zaoferowania. 📱 Wierność naszym wartościom i vikingowy duch, które nie tylko komunikujemy, ale też realnie działamy na ich podstawie, nabrały w trakcie pandemii wyjątkowej wartości. Dlatego na naszym pokładzie nigdy nie będziemy liczyć numerów – wolimy liczyć na ludzi, którzy tworzą załogę Mobile Vikings. A kiedy relacja między biznesem a klientem przestaje oscylować wyłącznie wokół pojęcia maksymalizacji zysku, pojawia się lojalność, która przybiera konkretny kształt i policzalny wymiar w raporcie UKE.

Jak Wam się podoba takie raportowanie? Są jakieś dane, o których jeszcze chcielibyście poczytać? Macie jakieś własne przemyślenia? 🤔 Dajcie znać!